Sekcja sportowa

Lutowe zawody karabinowe

1 minuta czytania administrator
W dniu 09.02.2020 r. sekcja sportowa Stowarzyszenia Terytorialni
przeprowadziła Lutowe Zawody Karabinowe.

Zawody
były dedykowane dla bardziej zaawansowanych strzelców – do wzięcia udziału (aby
było bezpiecznie i merytorycznie) wymagaliśmy zaliczenia naszego wewnętrznego
egzaminu kompetencyjnego.

W
ramach zawodów zawodnicy mogli startować w 4 konkurencjach karabinowych:

1) „PRACA NA ZASŁONIE”

Zawodnik
ostrzeliwał zza zasłony popery znajdujące się w odległości 50 m. Na sygnał
strzelał w postawie stojąc z prawej strony zasłony, następnie z lewej strony,
następnie z prawej strony klęcząc i z lewej strony klęcząc. Wygrywał zawodnik z
najlepszym czasem, przy czym karny czas był przyznawany za nietrafienie w cel
lub nadmierną ekspozycję.

Najlepszy
czas konkurencji to

2) „SZALONE WYMIANY”

Zawodnik
na sygnał przeładowywał karabinek i strzelał do tarczy NT23P (popiersie) na
odległości 50 m, kontynuował strzelanie wymieniając 6 magazynków (losowo
załadowanych 1, 2 lub 3 szt. amunicji – łącznie 12 szt.) z wybranej przez siebie
postawy. Wynik to faktor czasu i punktacji (1 pkt. za każde trafienie).

Najlepsze
wyniki to

3) „PRAWY DO LEWEGO”

Zadaniem
zawodnika było wykonanie krojenia pomieszczenia ( z prawej do lewej strony),
gdzie znajdowały się w nieznanym zawodnikowi ułożeniu 4 cele (w tym jeden no-shoot).
Konkurencję wygrywał zawodnik z najlepszym czasem przejścia, przy czym karny
czas był przyznawany min. za ostrzelanie tarczy no-shoot, nie ostrzelanie lub
nie trafienie do tarczy, która powinna zostać ostrzelana, błędy w technice
(ostrzelanie tarczy z nadmiernej ekspozycji, zatrzymanie w świetle drzwi itd.).

Najlepszy
wynik to

4) „LEWY DO PRAWEGO”

Zasady
analogiczne jak w konkurencji PRAWY DO LEWEGO tylko przejście odbywało się od
drugiej strony „drzwi”.

Najlepszy
wynik to

Przed
zawodami przeprowadzono egzamin na przedłużenie licencji zawodniczej, dla osób
którym w 2019 roku nie udało się zebrać minimalnej liczby startów.

Zawody wpisane do
kalendarza MZSS i z udziałem obserwatora MZSS.
FOTO: Janusz WILK